Witam!
Po niedzielnym przeciwniku Cisów Nałęczów można było się wiele
spodziewać, wszakże w poprzedniej rundzie pokonała drużynę Cisów
na własnym boisku, a także zwarzywszy na ilość strzelonych bramek
przez tę drużynę (ponad 60). Reczywistość okazała się zgoła odmienna,
bo już na początku meczu po pięknym rajdzie lewą stroną Marka
Galińskiego i świetnym dograniu w pole karane do Grzegorz Białka
ten drugi zdobywa bramkę.
Po niespełna 10 min. kopia pierwszej bramkowej akcji, w roli głównej
znów Marek Galiński zgrywa piłkę na 8 m. pola karnego i Piotr
Grajewski dopełnia formalności. Mecz układa się znakomicie, Cisy
grają spokojnie i nie pozwalają przeciwnikowi rozwinąć skrzydeł.
Zagranie z lewego skrzydła do Piotra Grajewskiego, prostopadłe
podanie i KAMIL DUDEK - podwyższa stan meczu na trzy do zera,
za chwilę ten sam zawodnik popisuje się świetnym podaniem do Marka
Galińskiego, który plasowanym strzałem pokonuje bramkarza gości.
W końcówce pierwszej połowy zarysowała się przewaga gości, jednakże
świetnie grająca odbrona Cisów nie pozwoliła na zatrudnienie Grzegorza
Gajosińskiego. Po przerwie Cisy dyktowały warunki na boisku i
tylko czerwona kartka ŚWIETNIE GRAJĄCEGO W TYM MECZU DRACHY stworzyła
grającym bardzo statycznie gościom możliwośc przeprowadzenia kilku
akcji zakończonych strzałem. W takiej sytuacji drużyna Cisów,
skoncentrowała się na wyprowadzaniu kontrataków i to przynisło
skutek w postaci dwóch bramek strzelonych przez bardzo dobrze
dysponowanych tego dnia napastników Kamila Dudka i Marka Galińskiego.
Uważam, że ten mecz był bardzo udany i naprawdę wiele pokazał:
świetną grę obronną, w drużynę seniorów wkąponowało sie wielu
juniorów, którzy pokazali, że warto na nich w przyszłości stawiać,
dużą skuteczność może do tej pory nie spotykaną w drużynie Cisów
oraz świetny doping kibiców z Nałęczowa - na taki liczą w każdym
meczy zawodnicy.
Gratuluję drużynie.
Piotr Grajewski