Mecz 31.05.2004 - Cisy - Polesie 6:0

Piotr Grajewski

Witam!

Po niedzielnym przeciwniku Cisów Nałęczów można było się wiele spodziewać, wszakże w poprzedniej rundzie pokonała drużynę Cisów na własnym boisku, a także zwarzywszy na ilość strzelonych bramek przez tę drużynę (ponad 60). Reczywistość okazała się zgoła odmienna, bo już na początku meczu po pięknym rajdzie lewą stroną Marka Galińskiego i świetnym dograniu w pole karane do Grzegorz Białka ten drugi zdobywa bramkę.

Po niespełna 10 min. kopia pierwszej bramkowej akcji, w roli głównej znów Marek Galiński zgrywa piłkę na 8 m. pola karnego i Piotr Grajewski dopełnia formalności. Mecz układa się znakomicie, Cisy grają spokojnie i nie pozwalają przeciwnikowi rozwinąć skrzydeł. Zagranie z lewego skrzydła do Piotra Grajewskiego, prostopadłe podanie i KAMIL DUDEK - podwyższa stan meczu na trzy do zera, za chwilę ten sam zawodnik popisuje się świetnym podaniem do Marka Galińskiego, który plasowanym strzałem pokonuje bramkarza gości.

W końcówce pierwszej połowy zarysowała się przewaga gości, jednakże świetnie grająca odbrona Cisów nie pozwoliła na zatrudnienie Grzegorza Gajosińskiego. Po przerwie Cisy dyktowały warunki na boisku i tylko czerwona kartka ŚWIETNIE GRAJĄCEGO W TYM MECZU DRACHY stworzyła grającym bardzo statycznie gościom możliwośc przeprowadzenia kilku akcji zakończonych strzałem. W takiej sytuacji drużyna Cisów, skoncentrowała się na wyprowadzaniu kontrataków i to przynisło skutek w postaci dwóch bramek strzelonych przez bardzo dobrze dysponowanych tego dnia napastników Kamila Dudka i Marka Galińskiego. Uważam, że ten mecz był bardzo udany i naprawdę wiele pokazał: świetną grę obronną, w drużynę seniorów wkąponowało sie wielu juniorów, którzy pokazali, że warto na nich w przyszłości stawiać, dużą skuteczność może do tej pory nie spotykaną w drużynie Cisów oraz świetny doping kibiców z Nałęczowa - na taki liczą w każdym meczy zawodnicy.

Gratuluję drużynie.

Piotr Grajewski



 
 
[ design: grześ zone ]